Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 01 2018

wickednancy
0432 a144 390
Reposted frompiehus piehus viaparradisee parradisee
wickednancy
5740 a1b3 390
Reposted fromklaudymniaa klaudymniaa viaparradisee parradisee
Ile razy czułeś, że do dna masz centymetry?
Reposted fromdivi divi viaparradisee parradisee
wickednancy
Dobry związek to akceptacja, seks, wspólny świat. To dojrzałość - wiem, czego chcę od siebie, w związku i od związku. Wiem, czego chcę od drugiej osoby. Wiem, kim jestem. To intymność - ja właśnie z tobą chcę mówić, robić, przeżyć takie rzeczy, których nie chcę przeżyć z innymi osobami. I to wcale nie oznacza tylko seksualności.
To namiętność - nic mnie tak nie porusza, cieszy, martwi, angażuje, smuci, jak sprawy związane z tobą. Bo ty jesteś dla mnie najważniejszy, najważniejsza. Ważne jest też zaangażowanie i jego współdzielenie. Ja mam ochotę dla tego związku robić więcej niż dla każdego innego. To temu związkowi poświęcam najwięcej czasu, pieniędzy, energii, wysiłku, starań.
I rzecz najtrudniejsza, która rodzi się w dojrzałości i w dojrzałej współzależności: wiem, że jestem współzależny. Lepiej mi się żyje z tobą, mam dowody, że ty też tak czujesz, ALE wyrzucam listę krzywd i zasług. Dopóki w związku podkreślam: "a ja ci wyrzuciłem śmieci", jestem na złej drodze. "Współzależność". Z Tobą jest mi pod wieloma względami lepiej, łatwiej, cudowniej.
Nie muszę być z tobą, tylko być z tobą chcę. Jestem współzależny, a nie zależny czy uzależniony. Ty mi coś dajesz i ja ci coś daję. Śmieci wyrzucam zawsze "nam". Wkładam w relację tyle, ile mogę, potrafię, chcę w danej chwili.
— Maciej Bennewicz, Żyj wystarczająco dobrze
Reposted fromtomowa tomowa viaparradisee parradisee
wickednancy
8861 ec88 390
Reposted fromseaweed seaweed viaparradisee parradisee
wickednancy

a może to tak właśnie miało być
że spotkaliśmy się w złym miejscu i o złej porze
w nie takich okolicznościach
i podczas złego oddziaływania księżyca

może spotkaliśmy się
w nie ten wtorek
może spojrzeliśmy na siebie
w nie ten sposób
może to wina drobnostek
że nie wyszło nam na amen

a może to odgórny plan
jeden z tych cudów
w które zawsze trudno uwierzyć

i spotkaliśmy się nie po drodze
żeby w pewien idealny wtorek 
wpaść na siebie na ulicy
spojrzeć w idealny sposób
i zakochać się na amen

— marta masłyk
Reposted fromithadtobeyou ithadtobeyou viaparradisee parradisee
wickednancy
8100 c288 390
Reposted frompastelowe pastelowe viaparradisee parradisee
wickednancy
2414 051b 390
Rupi Kaur - "Słońce i jej kwiaty"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viajethra jethra

April 12 2018

wickednancy
Muszę zebrać się w sobie. Zszyć się z powrotem. Skleić, nawet prowizorycznie, bo się rozlatuję.
— Jakub Żulczyk
wickednancy
wickednancy
6348 c8a7 390
Reposted frombenus benus viaMrrruk Mrrruk
wickednancy
7821 bab2 390
sorry

February 23 2018

wickednancy
6028 57fa 390
Reposted fromkarmacoma karmacoma vialexxie lexxie

February 17 2018

wickednancy
it's ok not to be ok
wickednancy

avoidantrunnerfive:

“i can’t go downstairs, there are people there” sounds like a completely logical statement until you try to explain it to someone who doesn’t have any kind of anxiety

wickednancy
wickednancy
3427 8e35 390
wickednancy
wickednancy
Reposted fromdobby dobby
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl